Najczęściej zadawane pytania (201) Ortografia (483) Interpunkcja (164) Wymowa (64) Znaczenie (183) Etymologia (267) Historia języka (21) Składnia (264) Słowotwórstwo (111) Odmiana (277) Frazeologia (112) Poprawność komunikacyjna (201) Nazwy własne (328) Wyrazy obce (65) Różne (145) Wszystkie tematy (2685)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Składnia2010-11-08
Jak jest poprawnie:
1. ... przesyła kserokopie dokumentów wymienionych w w/w piśmie czy 2. ... przesyła kserokopie dokumentów wymienione w w/w piśmie.
Domyślam się, że w owym piśmie wymienia się dokumenty, nie zaś ich kserokopie, a zatem należałoby nadać przymiotnikowi wymienione postać zgodną z postacią rzeczownika dokumenty. Ponieważ wyraz dokumentów występuje w D. l.mn., wymaga postawienia przy nim odpowiednio odmienionego przymiotnika – również w D. l.mn. Będziemy więc mieć konstrukcję ... przesyła kserokopie dokumentów wymienionych... Zatem jeśli chodzi o odmianę, właściwa została zastosowana w wypowiedzi numer jeden.
Jednak to pierwsze zdanie ma pewne usterki językowe, na które chciałabym zwrócić uwagę. Otóż według słownika ortograficznego występujący w nim skrót od wyżej wymieniony możemy zapisać ww. lub wyż. wym., nigdy *w/w. Ponadto pojawia nam się kolejny problem, tym razem stylistyczny: powtórzenie treści – mamy w wypowiedzi w bliskim sąsiedztwie wyrażenia: wymienionych i wyżej wymienionych. W tym wypadku wypadałoby usunąć jedno ze nich, przekształcając zdanie. Proponuję np. ... przesyła kserokopie dokumentów wymienionych w piśmie, o którym mowa powyżej.
Sandra Karliczek
Składnia2010-11-08
Proszę o pomoc w rozwianiu moich wątpliwości.
Czy zdanie: Pierwsza świnka postawiła dom ze słomy, druga z desek, trzecia z cegieł jest zdaniem złożonym. Proszę o dokonanie rozbioru zdania.

Tak, to zdanie dwukrotnie złożone, za każdym razem współrzędnie przeciwstawnie. Orzeczenie (postawiła) jest pomijane w kolejnych zdaniach składowych, pozostaje ono w domyśle.
Agata Tołkaczew


Mamy tu do czynienia ze jednym zdaniem kompletnym (pierwsza świnka postawiła dom ze słomy) i z dwoma tzw. eliptycznymi równoważnikami zdania (druga z desek oraz trzecia z cegieł).
Katarzyna Mazur
Składnia2009-06-08
Czy lepiej na stronie internetowej zamieścić pytanie Zapomniałeś hasło? czy Zapomniałeś hasła?. Druga forma wydaje mi się bliższa poprawności, jednak odnoszę wrażenie, że częściej można się spotkać, na przykład na stronie Allegro, z tą drugą.
Czasownik zapomnieć wymaga użycia dopełniacza, nie zaś biernika, dlatego poprawna jest wyłącznie wersja zapomniałeś hasła.
Katarzyna Wyrwas

Składnia2009-03-28
Mam wątpliwości, co do poprawności następującego zdania: Nie chcę słuchać drwin za to, że nie ugiąłem kolan pod naciskiem cudzych słów. To fragment piosenki jednego z polskich zespołów. Czy wyraz drwina jest tutaj użyty poprawnie? Można drwić z czegoś, z kogoś, ale chyba nie za coś? Jednak tu nie został użyty czasownik, ale rzeczownik. Czy w związku z tym zdanie to jest poprawne?
Mam Pani rację: drwi się z kogoś lub czegoś. W związku z tym podmiot liryczny utworu powinien mówić, że ktoś drwi z tego, że nie ugiął kolan itd. Pochodny od czasownika rzeczownik drwina przejmuje jego schemat składniowy, wymaga zatem użycia przyimka [i[z z dopełniaczem, co widać w przykładach z literatury polskiej: Czy przebaczysz ohydne drwiny z cudów? (B. Prus, Faraon); W opinii niemieckich profesorów to tylko dziecko dobrze się sprawiało, które płaciło śmiechem za ich drwiny z „polskiego zacofania”, języka i tradycji (H. Sienkiewicz, Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela), Dawało to sposobność do niezrównanych dowcipów, świetnych drwin z motłochu rozsiadającego się w pałacu, a nawet do rzewnych legend (S. Żeromski, Popioły), (…) wytrzymałość, odwaga, wesołość i pewna odrobina drwiny z „Moskala”, u którego się służy, lecz nad którym jednak panuje się mimo wszystko - torowały drogę od niższej do wyższej pozycji (S. Żeromski, Przedwiośnie).
Katarzyna Wyrwas
Składnia2009-03-28
Chciałbym dowiedzieć się, czy wymieniając cokolwiek w nawiasie, powinienem trzymać się zasad deklinacji. Ilustrując przykładem, pragnę zapytać, czy zdanie: Proszę przesłać na adres firmy kopię swojego dokumentu tożsamości (dowód osobisty) może zostać uznane za poprawne, czy też powinno ono brzmieć: Proszę przesłać na adres firmy kopię swojego dokumentu tożsamości (dowodu osobistego).
Przekazywanie wiadomości w nawiasie powinno następować tylko w razie uzasadnionej konieczności. Jeśli przytoczony tekst jest przykładem pisma urzędowego, oficjalnego administracyjnego, formalnego, czyli kierowanego od instytucji do instytucji lub petenta / klienta, rzeczowość i precyzyjność wypowiedzi jest nade wszystko wskazana. Po co zatem najistotniejszą wiadomość wkładać do nawiasu, skoro – jak jego zawartość sugeruje – chodzi konkretnie o dowód osobisty? Najlepiej zatem wpisać to wyrażenie do tekstu głównego, pozbywając się nawiasu. Inaczej kiedy w nawiasie znalazłyby się przynajmniej dwie możliwości do wyboru dokumentu tożsamości. Wówczas stosować należy odmianę jak przed nawiasem, bo stanowi on jego dalszy ciąg na miarę składnika zdania.
Iwona Loewe
Składnia2009-03-27
W tekście do redakcji językowej mam takie zdanie: Wiele osób z dumą mówi o sobie, że są realistami. Moja intuicja językowa podpowiada mi, że powinno być raczej: Wiele osób z dumą mówi o sobie, że jest realistami. Czy w ogóle są jakieś zasady dotyczące tego typu konstrukcji? :-) Nie znajduję żadnych podpowiedzi ani w Poradni UŚ, ani w Poradni PWN. W słowniku poprawnej polszczyzny pod hasłem WIELE podane są jedynie przykłady zdań pojedynczych z tym wyrazem. A może oba warianty są poprawne?
Nomen omen wiele już w naszej poradni oraz w książce opublikowanej na podstawie udzielonych odpowiedzi powiedzieliśmy (www.poradniajęzykowa.pl. Red. K. Wyrwas. Katowice 2007, s. 113-120). Ale powtórzmy: nieokreślone liczebniki oraz rzeczowniki w funkcji liczebnika (typu szereg, moc, część) występują w roli zespolonego podmiotu razem ze stojącym obok rzeczownikiem(w dopełniaczu): Wiele osób, szereg mężczyzn, moc demonstrantów. Orzeczenie w takich zdaniach przyjmuje postać liczby pojedynczej, a wyrażone w czasie przeszłym – rodzaj nijaki, a więc: Wiele osób spotkało się na dworcu. Moc demonstrantów wyszło na ulice. Kiedy rozbudujemy owo zdanie pojedyncze o kolejne, otrzymując zdanie złożone, mamy w nim konsekwencje składniowe zespolenia liczebnikowo-rzeczownikowego. Tak jak Pani przeczuwa należy brnąć w to zamieszanie i łącznik orzeczenia imiennego postawić w liczbie pojedynczej (jest), ale już orzecznik (tu rzeczownik) w liczbie mnogiej (realistami): jest realistami.
Iwona Loewe
Składnia2009-03-11
Chciałbym upewnić się co do konstrukcji zdania z wyrażeniem dokonywanie pomiarów. Często korzystam przy pisaniu procedur z konstrukcji np.: pomiarów należy dokonać lub odczytów dokonuje się, tymczasem spotkałem się z opiniami, że prawidłowa konstrukcja to: pomiary należy dokonać i odpowiednio pomiary dokonuje się. Przykładowe zdanie z procedury: Powyższych odczytów dokonuje się w odstępach co 30 sekund. Czy w tym przypadku należy skorzystać z dopełniacza czy biernika?
Bezsprzecznie poprawna formą w podobnych przykładach jest rzeczownik w dopełniaczu, ponieważ czasownik dokonać wymaga uzupełnienia właśnie formą dopełniaczową. Proszę nie dać się zwieść i nadal pisać: dokonać pomiarów, dokonać odczytów.
Katarzyna Wyrwas
Składnia2008-12-09
Jestem pracownikiem kancelarii Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ w Poznaniu. Nasza jednostka dzieli się na piony i działy. Codziennie odbieramy korespondencję i ją przekazujemy dalej (przypisujemy jej odpowiedni dekret, czyli oznaczenie działu/pionu). Moje pytanie: czy korespondencję dekretujemy DO działu/pionu czy NA dział/pion? Oraz NA osobę czy DO osoby?
Dekretować to tyle, co wydawać akt prawny czyli dekret właśnie lub dokonywać dekretacji na dokumentach (zwłaszcza księgowych). Precyzyjniej dekret to akt normatywny mający moc ustawy, wydany jednak nie przez parlament, ale przez organ władzy wykonawczej (prezydent, premier, rząd). Rozumiem, że nie w takim znaczeniu używają Państwo słowa dekret, nigdzie jednak nie znalazłam definicji, w której napisane byłoby, że dekretowanie to sposób oznaczania pism, korespondencji przed ostateczną dystrybucją. Wydaje się zatem, że używają Państwo słowa dekretować w sensie przenośnym jako ‘decydować, postanawiać’, a zatem w rozstrzyganiu kwestii poprawności składniowej, która Pana niepokoi trzeba będzie posiłkować się semantyką. I tak: dekretuje się bez wątpienia NA DOKUMENTACH (na wnioskach, na fakturach i na umowach), takie dekretowanie oznacza sposób księgowania dokumentu. Gdy jednak dekretują Państwo korespondencję, decydują o tym, do jakiego pionu, działu czy do jakiej osoby dotrze konkretne pismo. Używają słowa dekretować w znaczeniu ‘kierować do kogoś, czegoś’. Wydaje się zatem, że jeśli zaakceptujemy słowo dekretować w znaczeniu kierować do kogoś – to tylko z rekcją dekretować DO DZIAŁU i DO OSOBY. Katarzyna Sujkowska-Sobisz
Składnia2008-12-04
Na niektórych przejściach dla pieszych w moim mieście widnieje informacja chcesz przejść - dotknij przycisk. Czy przypadkiem forma dotknij przycisku nie jest bardziej odpowiednia?
Ma Pani rację: poprawną formą jest dotknij przycisku, ponieważ czasownik dotknąć wymaga, aby występujący po nim rzeczownik przybrał formę dopełniacza.
Katarzyna Wyrwas
Składnia2008-12-03
Mam wątpliwości co do pisowni: w akademii czy na Akademii (np. uroczystości, prace w akademii czy na akademii), zwłaszcza w przypadku użycia skrótu uczelni: uroczystości, prace w PAT (Papieskiej Akademii Teologicznej) Czy na Pacie.
W języku ogólnym, literackim przyjęta jest norma, która każe mówić i pisać, iż studiuje się w akademii, a nie: na akademii. Wiadomo jednak, że w języku potocznym nie zawsze się te wzorcowe normy respektuje. Dlatego też w swobodnej rozmowie pewnie po wielokroć słyszała Pani tę drugą formę. Tak samo rzecz się ma w przypadku skrótowca PAT. Zgodnie z normą wzorcową powinno się mówić, a już na pewno pisać, że uroczystości odbyły się w Pacie, prace prowadzone są w Pacie, studiuję w Pacie itd. W języku potocznym natomiast zapewne z chęcią używany jest przyimek na. Zwracam też Pani uwagę na odmianę tego skrótowca. Może on występować jako żeński nieodmienny – wtedy piszemy, że uroczystości odbyły się w PAT, może też odmieniać się zgodnie ze wzorem deklinacji męskiej i wtedy postać miejscownika to Pacie, w żadnym wypadku nie: !PAT-ie, !PAC-ie.
Ewa Biłas-Pleszak
Składnia2008-10-18
Czy używa się formy: quiz wiedzy czy quiz z wiedzy o...?
Słowniki notują najczęściej quiz (a także spolszczona pisownię kwiz) historyczny, geograficzny lub quiz (kwiz) na temat…). Najnowsze słowniki oznaczają to słowo kwalifikatorem dawny lub książkowy, co wskazuje, że quiz (kwiz) ustępuje miejsca teleturniejom lub konkursom.
Alicja Podstolec

Zapożyczony z angielskiego quiz często zastępuje przyswojone znacznie wcześniej zapożyczenie łacińskie (później także francuskie) konkurs. Podobnie jak konkurs (konkurs czegoś i rzadsze konkurs z czegoś) występuje częściej w konstrukcji quiz czegoś (wiedzy) i rzadziej jako quiz z czegoś (z wiedzy).
Katarzyna Wyrwas
Składnia2008-10-17
Czy mówi się bronić Warszawy czy Warszawę? Bronić Kraków czy Krakowa itp.?
Rekcja czasownika bronić zależy przede wszystkim od tego, co mamy na myśli, kiedy go używamy.
1. Łączliwość z dopełniaczem (bronić kogoś, czegoś) mamy w kilku znaczeniach:
a) bronić, czyli ‘odpierać atak’, np. bronić miasta, ojczyzny itp.,
b) bronić, czyli ‘stawać w obronie’, np. bronić swoich przekonań, swojego zdania, bronić pracy magisterskiej, dyplomowej, doktorskiej (nie: !magisterską, dyplomową, doktorską),
c) bronić, czyli ‘zakazywać komuś czegoś’, np. pies bronił dostępu do domu, matka broniła córce spotkań z chłopakiem itp.
2. Możliwa jest również łączliwość z biernikiem (bronić kogoś, coś) w znaczeniu ‘chronić przed kimś’, np. wały bronią wieś przed powodzią.
W związku z powyższym zdanie proponowane przez Panią może brzmieć dwojako, w zależności od tego, co Pani chce przez nie wyrazić: Solidne fortyfikacje broniły Krakowa przed najazdem z zewnątrz (por. 1a) oraz Solidne fortyfikacje broniły Kraków przed najazdem z zewnątrz (por. 2).
Natalia Łukomska
Składnia2008-09-08
Jak powinno się napisać: przez pierwszych pięć lat będziemy musieli oszczędzać czy przez pierwsze pięć lat…?
Skłaniałabym się raczej do wersji z formą dopełniacza przymiotnika, czyli przez pierwszych pięć lat. Gramatyki języka polskiego (por. np. H. Wróbel, Gramatyka języka polskiego, Kraków 2001) podają jako zasadę podrzędność rzeczownika (a co za tym idzie określenia - w tym wypadku liczebnika porządkowego pierwszy) względem mianownikowych i biernikowych form liczebnika głównego. Mianownikowe i biernikowe formy liczebnika głównego od pięć wzwyż wymagają od rzeczownika (i jego określenia) formy dopełniacza, np. jeden długi rok; dwa, trzy, cztery pierwsze lata, ale: pięć, sześć itd. pierwszych lat.
Natalia Łukomska
Składnia2008-09-07
Jaka jest poprawna forma: mieszkać na ulicy czy przy ulicy?
Czasownik mieszkać jest czasownikiem niedokonanym oznaczającym zajmowanie jakiegoś lokalu bądź pomieszczenia przez pewien okres czasu i traktowanie go jako miejsca swojego pobytu. Możemy mieszkać z kimś, u kogoś (kiedyś mieszkano przy kimś :) oraz gdzieś. Obie wymienione formy przez Panią / Pana są poprawne. Ktoś powie, że mieszka na ulicy Grodzkiej, ktoś inny w piśmie do Urzędu Miasta napisze, że mieszka przy ulicy Grodzkiej. Połączenie z przyimkiem przy używane jest w języku urzędowym, oficjalnym i dlatego czasami uchodzi za wzorcowe, konstrukcja z przyimkiem na jest jednak również poprawna, zakorzeniona w świadomości użytkowników języka polskiego i chyba częściej używana. W języku potocznym często spotykana jest również forma skrócona mieszkać na Grodzkiej, na Kwiatowej, na Wolności.
Anna Majdak
Składnia2008-09-07
Mieszkam w Jaworznie w dzielnicy Bory. Czy poprawna jest forma mieszkam na Borach, jadę na Bory? Jeśli tak, to czy jest też inna poprawna forma określająca miejsce zamieszkania w danej dzielnicy miasta? Dlaczego zdania określające bardzo podobną czynność mają odmienną formę np.: idę na pocztę, idę do urzędu, do szkoły, do domu itp.?
Obydwa przyimki do oraz na w pewnych użyciach mają znaczenie podobne, np. wskazują na ruch, przemieszczanie się. W wyrażeniach typu: na wsi, na łąkach, na przystanku, na Borach podkreślamy, że ktoś lub coś znajduje się na jakimś terenie, że przemieszcza się lub prowadzi do miejsca należącego do tego terenu. Dobrze różnicę znaczeniową pokazać może takie zestawienie: idę do dyskoteki // idę na dyskotekę. W pierwszym przypadku do budynku, do jego wnętrza, w drugim na teren, na którym odbywa się jakaś impreza. Są to oczywiście tylko najogólniej sformułowane tendencje – czasem zwyczaj społeczny (uzus) utrwali inne połączenia, niekoniecznie konsekwentne. W sformułowaniach do urzędu, do szkoły, do domu podkreśla się celowość ruchu, w na pocztę raczej przestrzenność, „terenowość” pomieszczenia.
Aldona Skudrzyk
Składnia2008-08-25
W filmie Shrek jest zaklęcie, które wydaje mi się dziwne: Póty czar będzie trwał, póki miłości poznasz słodki smak i prawdziwy swój przybierzesz kształt. Czy rzeczywiście jest z nim coś nie tak?
Znane przysłowie Póty dzban wodę nosi, póki się ucho nie urwie doskonale odzwierciedla schemat składniowy, w którym jest miejsce dla spójnika póty: musi wystąpić w jednym z pary wypowiedzeń składowych zdania złożonego, podczas gdy w wypowiedzeniu drugim występują spójniki póki lub dopóki z przeczeniem nie.
Póty komunikuje, że czas trwania tego, o czym mowa w pierwszym zdaniu składowym zdania złożonego (czyli czas trwania czaru), jest wyznaczony przez czas, w którym nastąpi to, o czym mowa w drugim (i trzecim) zdaniu składowym (królewna Fiona pozna słodki smak miłości i diametralnie zmieni wygląd). Po spójniku póki obowiązkowo wystąpić powinna partykuła przecząca nie.
Z powyższych wywodów wspartych definicjami słownikowymi z Uniwersalnego słownika języka polskiego PWN pod red. S. Dubisza wynika jedno: zaklęcie w polskim tłumaczeniu tekstu Shreka nie jest skonstruowane poprawnie, bo brzmieć powinno: Póty czar będzie trwał, póki miłości nie poznasz słodkiego smaku i prawdziwego swego nie przybierzesz kształtu. Poprawna wersja brzmi jednak może mniej „zaklęciowo”, mniej rytmicznie… Trudno.
Katarzyna Wyrwas
Składnia2008-08-22
Chodzi mi o wyraz zajęcia w znaczeniu ‘lekcje, kursy’, np. zajęcia jogi. Czy liczebnik w połączeniu z tym słowem zachowuje się jak w przypadku innych wyrazów, które występują tylko w liczbie mnogiej (skrzypce, spodnie itd.)? Konkretnie: powinno się mówić: trzy zajęcia czy troje zajęć?
Rzeczownik zajęcia w znaczeniu ‘stałe, regularne lekcje, wykłady, ćwiczenia lub treningi organizowane przez szkołę, uczelnię lub klub’ (Uniwersalny słownik języka polskiego pod red. S. Dubisza) nie ma form liczby pojedynczej, należy zatem – wraz ze skrzypcami, saniami, widłami, nożyczkami – do grupy wyrazów zwanych pluralia tantum. Gdy jednak wymienione przed chwilą wyrazy łączą się wzorcowo powinien liczebnikami zbiorowymi: dwoje skrzypiec, troje sań, czworo wideł, pięcioro nożyczek, rzeczownik zajęcia w interesującym nas znaczeniu nie może tworzyć konstrukcji !troje zajęć, nie można również powiedzieć trzy zajęcia (chociaż jeśliby chodziło o zajęcia w sensie ‘czynności, prace’, to oczywiście mówimy mam na dziś trzy zajęcia: sprzątanie, zakupy i prasowanie). W znaczeniu „akademickim” zaleca się używanie konstrukcji opisowych typu mam dziś trzy godziny zajęć. Połączenia w rodzaju mam jeszcze jedne zajęcia, mieliśmy pięć zajęć są uznawane za jednoznacznie niepoprawne, choć uzus w tym wypadku jest diametralnie inny: na uczelni powszechnie mówi się o trzech, czterech zajęciach, sformułowania takie słyszałam niejednokrotnie z ust nie tylko studentów, lecz i wykładowców, także na polonistyce. To jest wyłom w murze, który – choć może nie może teraz – ma szansę doprowadzić do zmiany w normie językowej.
Kwestie poprawnościowe związane z używaniem omawianych połączeń wyrazu zajęcia dokładniej omawia artykuł P. Wojdaka pt. «Akademicka» konstrukcja ?Mam dzisiaj dwa zajęcia (o użyciu liczebników głównych przy rzeczownikach pluralia tantum) zamieszczony w „Języku Polskim” (2002, z. 5, s. 345-348). Autor przyznaje, że tytułowa konstrukcja ma niewątpliwe walory komunikacyjne, jednak stoi na stanowisku, że w normie wzorcowej nie może być tolerowana. Konkretnie zatem powinno się mówić trzy godziny zajęć albo trzy godziny ćwiczeń, albo też trzy godziny wykładów.
Katarzyna Wyrwas

Składnia2008-08-18
W piosence z „Bolka i Lolka” jest taki fragment: Starszy to wie, i dziecko wie, wie również Bolek i Lolek. Moim zdaniem powinno być wiedzą i kłócę się z bratem. Czy mam rację?
Dla uzyskania w poezji czy piosence odpowiedniego rymu lub rytmu wiele się nieraz poświęca. W cytowanym fragmencie poświęcono reguły polskiej składni. Rzeczywiście: starszy wie, dziecko wie, ponieważ przymiotnik starszy i rzeczownik dziecko występują w liczbie pojedynczej, więc orzeczenie dostosowuje się do nich. Z Bolkiem i Lolkiem sprawa jest już inna, bo jest ich dwóch, orzeczenie wiedzieć musi zatem przybrać formę liczby mnogiej – wiedzą. Ktoś, kto pisał tekst piosenki, miał zapewne melodię, do której musiał się dostosować pod względem ilości sylab, dlatego też wiedzą nijak nie pasowało. Poza tym zadziałał tu też być może paralelizm: powtórzenie dwukrotne formy wie niejako zmuszało autora do użycia tej samej formy po raz trzeci. Niestety niepoprawnie. Można byłoby natomiast ująć rzecz tak: wiedzą też Bolek i Lolek. Pasuje do melodii.
Katarzyna Wyrwas
Składnia2008-08-18
Chciałabym wiedzieć, czy poprawne jest używanie słowa jak w znaczeniu ‘kiedy, gdy, jeśli’. Owo kudłate azjatyckie zwierzę praktycznie wyparło z potocznego języka trzy pozostałe. Czy moje przywiązanie do kiedy, gdy, jeśli i niezastępowanie ich „jakiem” :) należy uznać za zbędne czepianie się?
Pani przywiązanie do spójników jest godne pochwały. Postępowanie takie sprawia, że język nasz nie ubożeje, lecz nadal jest w stanie dysponować wieloma środkami w celu wyrażenia różnych zależności.
Owszem, spójnik jak jest obecnie dość rozpowszechniony, ale uchodzi to jedynie w języku potocznym, w którym spójnik jak wprowadzać może zdania podrzędne czasu albo warunku. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN oraz Uniwersalny słownik języka polskiego podają przykłady: Jak będziesz w centrum, to kup dyskietki. To już rok, jak wyjechaliśmy z Krosna. Jak nie możesz mi dać tej książki, to chociaż mi ją pożycz. Jak wkręcała żarówkę, ktoś zadzwonił do drzwi. Rozszalała się burza, jak wracali do domu. Dostanie pan dyplom, jak zda pan egzamin magisterski. Na pewno został u matki, jak do tej pory go nie ma.
Jeśli chcemy wyrażać się starannie, powinniśmy używać odpowiednio spójników kiedy, gdy, odkąd, skoro oraz jeśli.
Katarzyna Wyrwas
Składnia2008-08-14
W jakiejś książce tłumaczonej z języka angielskiego widziałam zwrot przełknął z trudem (w domyśle chodziło o ślinę). Czy ten zwrot jest poprawny? Czy nie powinno być napisane, co ktoś przełknął (np. z trudem przełknął ślinę)?
Konstrukcja !przełknął z trudem jest składniowo niepełna, ponieważ w schemacie budującym zdanie z czasownikiem przełknąć jest miejsce dla dwóch, ewentualnie trzech elementów: tego, kto przełyka, oraz tego, co jest przełykane: ktoś przełyka coś (i ewentualnie: jak? (z trudem, łatwo itd.), np. Marek przełknął tabletkę. Nie mógł przełknąć lekarstwa. Głośno przełknął ślinę.
Katarzyna Wyrwas

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14