Najczęściej zadawane pytania (201) Ortografia (483) Interpunkcja (164) Wymowa (64) Znaczenie (183) Etymologia (267) Historia języka (21) Składnia (264) Słowotwórstwo (111) Odmiana (277) Frazeologia (112) Poprawność komunikacyjna (201) Nazwy własne (328) Wyrazy obce (65) Różne (145) Wszystkie tematy (2685)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Poprawność komunikacyjna2005-03-23
Która z form jest poprawna: promotorka, recenzentka czy pani promotor i pani recenzent?
Każda z form, które Pani przytacza, jest poprawna. Z formalnego (a zatem systemowego) punktu widzenia formy recenzentka, promotorka są to jak najbardziej poprawne żeńskie odpowiedniki męskich form promotor i recenzent tworzone przez sufiks -ka, który na ogół naznacza konkretne słowo żeńskością, np. nauczyciel → nauczycielka, lekarz → lekarka, Cygan → Cyganka itd. Musimy jednak zaznaczyć, że przez wzgląd na tradycję językową za formy fortunniejsze, bardziej oficjalne uznaje się wciąż formy pani recenzent i pani promotor. Są to formy o dużo większej frekwencji niż formy recenzentka czy promotorka, które wciąż są odbierane jako potoczne. W środowisku akademickim kobiety piszące recenzje prac magisterskich nazywamy raczej recenzentkami, natomiast kobiety promujące magistrów raczej paniami promotor. Pytanie Pani dotyka wciąż kontrowersyjnej sfery feminizacji języka. Niektóre panie są zwolenniczkami żeńskich form nazw zawodów i funkcji, inne chcą pozostać przy formach męskich. Jeśli pytanie Pani nie ma tylko charakteru czysto abstrakcyjnego, lecz ma związek z dotykającą Panią sytuacją życiową, to myślę, że najlepiej wybadać delikatnie konkretną osobę, jakie są jej preferencje słowotwórcze w zakresie żeńskich nazw zawodów i funkcji. Ja osobiście wolałabym, aby mówiono o mnie recenzentka i promotorka, niż pani promotor lub, nie daj Boże, pani recenzent.
Katarzyna Sujkowska-Sobisz
Poprawność komunikacyjna2005-03-22
Dlaczego mówimy pyra na kartofel?
Ziemniaki mają kilka nazw o zasięgu regionalnym, m.in. bulwy, kartofle, grule i pyry właśnie. Takiej nazwy używa się na obszarze Wielkopolski.
Aldona Skudrzyk
Poprawność komunikacyjna2005-03-21
Witam serdecznie, czy poprawne jest sformułowanie: niedogodności stały się udziałem kogoś, jeśli mamy na myśli niedogodności, jakich ktoś doświadczył?
Konstrukcja coś stało się udziałem kogoś zapowiada następstwa pożądane, pozytywne, a niedogodności do takich następstw nie należą, jest to więc sformułowanie niepoprawne.
Aldona Skudrzyk
Poprawność komunikacyjna2005-03-20
Czy poprawne jest wyrażenie na przestrzeni lat?
Wyrażenie to nie jest idealne, Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego uznaje, że lepiej używać określenia w ciągu, podczas dni, tygodni, miesięcy, lat.
Katarzyna Wyrwas
Poprawność komunikacyjna2005-03-18
Prasa dzieli się na wychodzącą regularnie (od dziennika po rocznik) i nieregularnie. Moje pytanie dotyczy nieregularników. Czy jest jakaś inna - niż nieregularnik - nazwa wychodzącej nieregularnie prasy?
Określenie nieregularnik jest znaczeniowo i gramatycznie poprawne, ma wszak zabarwienie nieoficjalne i w takich kontekstach może być stosowane. Nie mówimy przecież oficjalnie o regularnikach :).
Aldona Skudrzyk
Poprawność komunikacyjna2005-03-18
Czy można powiedzieć, że coś wydarzyło się w dwutysięcznym pierwszym roku? Dziękuję.
Coś mogło wydarzyć się jedynie w dwa tysiące pierwszym roku. Podobnie: rok tysięczny, ale rok tysiąc pierwszy.
Aldona Skudrzyk
Poprawność komunikacyjna2005-03-11
Szanowni Państwo, proszę uprzejmie o rozstrzygnięcie wątpliwości językowej, która nas podzieliła. Jest takie zdanie: Spotkali się Adam K. i Paweł N. (...) Panowie żartowali, ale podobieństwo jest rzeczywiście łudzące. Oboje mają okrągłe, łyse głowy i potężne torsy. Chodzi mi o użycie w tej konstrukcji słowa oboje. Część kolegów uważa, że powinno być tylko i wyłącznie obaj. Część posiłkowała się Słownikiem poprawnej polszczyzny z 1999 roku i przy haśle oboje przeczytała: oboje kierowców, adwokatów, bez dopisku, że chodzi o różną płeć. Czy to ich mogło zmylić i czy to naprawdę jest niedopuszczalne określenie i poważny błąd? Proszę uprzejmie o odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie. Grażyna K.
Liczebnik zbiorowy oboje odnosi się do osób różnej płci. Takiej informacji szukać należy w ogólnych słownikach języka polskiego, gdzie podawane są nie tylko zasady prawidłowego użycia budzących wątpliwości wyrazów i form - jak to mam miejsce w przypadku słowników poprawnej polszczyzny, ale także zamieszczane są definicje interesujących nas słów.
Ewa Biłas-Pleszak
Poprawność komunikacyjna2005-03-03
Czy można użyć zwrotu urzędnik wystawiający decyzję, ponieważ nie mogę napisać wydający, gdyż urzędnik ten tylko przygotowuje decyzję, a wydaje jego przełożony po podpisaniu tej decyzji.
Skoro sytuacja jest taka, jak Pan opisuje, to rzeczywiście lepiej używać konstrukcji urzędnik wystawiający / przygotowujący decyzję.
Katarzyna Wyrwas
Poprawność komunikacyjna2005-03-03
Razi mnie, gdy ktoś używa: gdzieś indziej zamiast gdzie indziej. Czy rzeczywiście forma gdzieś indziej jest niepoprawna? Dziękuję z góry za odpowiedź.
Wyraz indziej występuje w polszczyźnie tylko w połączeniach gdzie indziej, kiedy indziej, nigdzie indziej i tylko takie pary są poprawne. Tymczasem łącząc w parę *gdzieś indziej popełniamy swoisty błąd nadmiaru wyrażonej informacji, zwany pleonazmem, ponieważ już samo gdzieś znaczy tyle co ‘w miejscu nieokreślonym’, więc nie ma powodu, by ów sens oddawać problematycznym połączeniem. Zatem albo tylko gdzieś, albo gdzie indziej.
Iwona Loewe
Poprawność komunikacyjna2005-03-03
Jakiego używać skrótu w odniesieniu do jednej strony – str. czy s., czy też obydwa skróty są poprawne?
Skróty s. oraz str. są współcześnie stosowane wymiennie i oba są poprawne. Zapewne w dobie coraz powszechniejszej tendencji do skrótu popularność zdobywać będzie nomen omen krótszy z nich. Od dawna natomiast jest on stosowany w przypisach umieszczanych w publikacjach naukowych, popularnonaukowych, publicystyce, jak i w podręcznikach. W samym zaś tekście lepiej użyć str.. Warto zwrócić uwagę na mającą tu ogromne znaczenie kropkę po s. Właściwie tylko ona bez kontekstu pozwala określić, czy mowa o stronie, czy też o sekundzie. Przypominam, że skróty jednostek miar, wag oraz skróty symboli pierwiastków chemicznych nie mają na końcu kropki, np. min, kg, g, cos, Hg, Pb.
Iwona Loewe
Poprawność komunikacyjna2005-02-21
Proszę o wyjaśnienie, czy mówiąc troszku, trochu, tutej, ciąg zamiast ciągnij, popełniamy błąd?
Wszystkie wymienione formy wyrazowe są błędne w języku ogólnym, w polszczyźnie oficjalnej. Mają charakter potoczny. Ich źródłem jest polszczyzna regionalna, gwarowa - wymienione w pytaniu są charakterystyczne dla południa Polski; skrócone formy czasownika (typu ciąg) mają zasięg szerszy.
Aldona Skudrzyk
Poprawność komunikacyjna2005-02-20
Czy poprawne jest sformułowanie specjalista do spraw...?
Słowniki podają jedynie konstrukcje specjalista w zakresie..., specjalista w dziedzinie..., specjalista od spraw..., specjalista od czegoś. Wszystkie te połączenia są niemal jednakowo popularne. Istnieje także – współcześnie często używana – nazwa stanowiska, która brzmi właśnie specjalista do spraw... i jest zapisywane np. specjalista ds. marketingu.
Katarzyna Wyrwas
Poprawność komunikacyjna2005-02-20
Czy można powiedzieć: rodzina składała się z siedmiu osób? Czy lepszą formą jest rodzina liczyła siedem osób? Będę wdzięczna za poradę.
Obie wypowiedzi są poprawne.
Katarzyna Wyrwas
Poprawność komunikacyjna2005-02-20
Jak jest poprawnie: Przestępczość w Rosji i Norwegii (bez dodatkowego przyimka w przed słowem Norwegia) czy Przestępczość w Rosji i w Norwegii (z dodatkowym przyimkiem w przed słowem Norwegia)?
Myślę, że w tym przypadku można ten drugi przyimek pominąć, ponieważ wynika on z kontekstu wypowiedzi.
Ewa Biłas-Pleszak
Poprawność komunikacyjna2005-02-20
Czy poprawny jest zwrot posiadać doświadczenie? Osobiście wolę mieć doświadczenie.
Niewątpliwie sformułowaniem poprawnym jest mieć doświadczenie, bowiem wyraz posiadać znaczy ‘mieć coś na własność, być właścicielem czegoś’ (Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego) i używa się go w odniesieniu do rzeczy materialnych o znacznej wartości.
Ewa Biłas-Pleszak
Czasownik posiadać jest we współczesnej polszczyźnie nadużywany w połączeniach typu ![iposiadać poglądy, !posiadać psa, na co zwraca uwagę m.in. prof. J. Bralczyk w publikacji Mówi się..., Warszawa 2001, s. 117-118.
Katarzyna Wyrwas
Poprawność komunikacyjna2005-02-18
Witam. Czy mogliby mi Państwo rozwiać wątpliwości co do użycia wyrażeń z rzędu oraz po rząd? Które i jak używać, by było poprawnie? Np. Dodzwoniłam się pod ten sam numer dwa razy z rzędu czy dwa razy pod rząd? Które z powszechnych na forach dyskusyjnych wyrażeń jest poprawne: proszę nie pisać dwóch postów pod rząd czy dwóch postów z rzędu? Serdecznie dziękuję za wszelką odpowiedź!
Znaczenia obu wyrażeń są dość podobne: „Jeśli jakieś zdarzenia powtórzyły się ileś razy z rzędu lub trwały np. ileś dni z rzędu, to nastąpiły tyle razy jedno po drugim lub trwały bez przerwy przez określony czas” (Dodzwoniłem się trzy razy z rzędu); „Jeśli coś wydarzyło się ileś razy pod rząd, to wydarzyło się tyle razy po kolei” (Inny słownik języka polskiego pod red. M. Bańki ). Kryteria oceny poprawności wyrażeń językowych podlegają różnej hierarchizacji. Dziś jednym z istotniejszych wydaje się kryterium rozpowszechnienia (uzusu), stąd względna akceptacja wyrażenia pod rząd w normie użytkowej. Niegdyś dominujące kryterium narodowe jednoznacznie skłaniało do potępienia tej formy jako „rażącego rusycyzmu”. Wyrażenie to nie jest akceptowane w normie wzorcowej, Nowy słownik polrawnej polszczyzny i Wielki słownik poprawnej polszczyzny (oba pod red. A. Markowskiego) potępiają tę formę.
Aldona Skudrzyk
Poprawność komunikacyjna2005-02-18
Piszemy unikalny przykład czy unikatowy przykład?
Piszemy i mówimy unikatowy w znaczeniu ‘niepowtarzalny, jedyny okaz’ w sytuacjach i tekstach oficjalnych, gdy obowiązuje nas norma wzorcowa. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego wyraz unikalny uznaje za gorszy, tzn. możliwy do użycia w sytuacjach nieoficjalnych.
Aldona Skudrzyk
Poprawność komunikacyjna2005-02-04
Czy zwrot zmywa brud dosłownie na naszych oczach jest dobry? Czy można tak powiedzieć o środku czyszczącym do łazienek? Denerwuję się, kiedy widzę tę reklamę :-).
Zwrot zmywa brud dosłownie na naszych oczach, jak sądzę, jest po prostu sloganem. No cóż, slogan funkcjonuje w naszej rzeczywistości jako specjalny rodzaj tekstu: powinien być poprawny językowo, ale nie musi być poprawny językowo, jeśli jest to funkcjonalnie uzasadnione; powinien być krótki, ale nie musi być krótki i historia reklamy zna sporo świetnych, długich sloganów; powinien być ładny, ale może być brzydki, jeśli taki jest cel strategiczny kampanii reklamowej; nie powinien obrażać uczuć, ale czasami obraża uczucia, jeśli taki jest cel strategiczny kampanii; nie powinien zawierać błędów (zwłaszcza ortograficznych), ale może mieć błędy, jeśli taki jest... itd., itd. To jest właśnie fascynujące w sloganie! Slogan oczywiście powinien mieścić się w jakimś przedziale przyzwoitości językowej, estetycznej, etycznej, a ten slogan niewątpliwie w takim przedziale się zmieścił. Ale przede wszystkim slogan powinien pobudzić do myślenia, obiecać coś potencjalnemu klientowi, zwrócić jego uwagę, trochę go zdenerwować, może i rozbawić, spowodować, że zatrzyma się w biegu, popatrzy, zastanowi się, pogłówkuje, nie przejdzie obojętnie. Dlatego większość sloganów prześciga się w prowokowaniu czytelnika/odbiorcy, stosując najróżniejsze środki, których omówienie zajęłoby mi dokładnie 1894 strony (+ suplement i ilustracje). W historii reklamy znana jest formuła AIDA ukazująca strukturę (dobrego) sloganu: A = attention (zwrócenie uwagi); I = interest (zainteresowanie); D = desire (wywołanie pożądania); A = action (wywołanie działania, czyli nakłonienie do zakupienia towaru). Nie wiem, czy ostatni człon formuły został spełniony w tym konkretnym przypadku, ale jestem pewien, że trzy pozostałe cele zostały osiągnięte – slogan przykuł uwagę naszej Korespondentki, wywołał zainteresowanie, a nawet swoiste pożądanie – wyjaśnienia sprawy, wreszcie swoistą akcję – ostatecznie nie każdy tak żywo zareagowałby nawet na najgłupsze hasełko. A jeśli jeszcze Korespondentka w sklepie stwierdzi, że to właśnie ten środek, który miał takie dziwaczne* / denerwujące* / głupie* / fatalne* (niepotrzebne skreślić) hasło, więc kupię, żeby wypróbować, czy rzeczywiście działa... – no to ufunduję specjalną nagrodę dla copywritera, który to hasło wymyślił. Ten konkretny slogan jest poprawny językowo, prosty i zrozumiały, może trochę zbyt prosty i zbyt zrozumiały, ale to jest akurat funkcjonalnie uzasadnione. Czy jest odkrywczy i atrakcyjny? Pomimo zastosowania zwrotu frazeologicznego oraz pewnej (świadomej lub nieświadomej) wieloznaczności: zmywa na naszych oczach, tzn. szybko, i zmywa brud, który znajduje się na naszych oczach – wydaje mi się, że nie, a sama wieloznaczność jest raczej w złym guście. Ale zwrócił uwagę i to okazuje się najważniejsze.
Jacek Warchala
Poprawność komunikacyjna2005-01-13
Uprzejmie proszę o odpowiedź, czy poniżej sformułowane zdanie jest poprawne gramatycznie: Jedną z godnych uwagi możliwości programu jest prowadzenie żurnala zmian. Z góry dziękuję za zajęcie stanowiska.
Zdanie to jest poprawne gramatycznie, czyli nie ma w nim błędów wynikających z zasad składniowych łączenia ze sobą wyrazów. Zastrzeżenia natury stylistycznej mogą jedynie budzić rozbudowane grupy nominalne. Nominalizacja stylu, polegająca na zastępowaniu czasowników rzeczownikami, jest charakterystyczna dla stylu naukowego i urzędowego. Jeżeli więc tekst, z którego pochodzi omawiane zdanie, jest tekstem np. instrukcji, opisu działania programu, to nosi właśnie znamiona pisanego stylu oficjalnego. Gdyby to zdanie było fragmentem wypowiedzi ustnej lub artykułu w prasie, to lepiej jego treść oddać za pomocą zdania złożonego, np. tak: Warto podkreślić jedną z zalet programu, jaką jest prowadzenie żurnala zmian. W przykładzie podanym przez Panią interesujące jest również użycie w języku specjalistycznym słowa żurnal, które w języku ogólnym znaczy ‘czasopismo ilustrowane poświęcone modzie, zamieszczające modele ubiorów’, a jako dawne określenie gazety (dziennika) ożywa w ekspresywnie nacechowanym określeniu dziennikarza żurnalistą. Więc może lepiej byłby dziennika zmian...
Romualda Piętkowa
Poprawność komunikacyjna2005-01-13
Proszę o wyjaśnienie, czy w liście wystarczy: samo witam czy witam ciebie, piszę do ciebie, proszę ciebie itp.?
Często wystarczy samo witam i piszę (np. piszę, bo mam problem...), ale jeśli chcemy użyć zaimka osobowego, to w przypadku czasowników witać i prosić należałoby zastosować jego krótką formę i ze względów grzecznościowych napisać ją wielką literą – witam Cię, proszę Cię.
Katarzyna Wyrwas

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135