Najczęściej zadawane pytania (214) Ortografia (507) Interpunkcja (170) Wymowa (65) Znaczenie (207) Etymologia (283) Historia języka (21) Składnia (274) Słowotwórstwo (118) Odmiana (293) Frazeologia (116) Poprawność komunikacyjna (212) Nazwy własne (363) Wyrazy obce (72) Różne (147) Wszystkie tematy (2848)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Wyrazy obce2004-04-29
Robię właśnie korektę książki poświęconej turystyce dla wydawnictwa AWF we Wrocławiu. W tekście pojawia się zwrot touroperator. Wydaje mi się, że jest to kalka językowa z jakiegoś języka obcego. Nie znalazłam tego pojęcia w słownikach. Pojawia się ono natomiast nagminnie w ofertach biur turystycznych. Proszę o wyjaśnienie jego znaczenia oraz o wskazówkę, czy mam je zostawić w tekście, czy proponować autorowi jakieś zmiany.
Wielki słownik wyrazów obcych PWN pod red. M. Bańki odnotowuje taką nazwę. Pochodzi ona od angielskiego wyrażenia tour operator, a na gruncie polskim można ją również pisać łącznie, tak jak w Pani pytaniu. Wymieniony słownik uznaje touroperatora (wyraz ten jest także odmienny!) za środowiskowe określenie w znaczeniu ‘biuro turystyczne specjalizujące się w sprzedaży imprez zorganizowanych’. Wyraz jest obcy i chyba jeszcze mało znany, dlatego (po konsultacji z innymi językoznawcami) sugerowałabym częstsze wprowadzanie w tekście zamiennika biuro lub biuro turystyczne. Przy pierwszym wystąpieniu touroperatora w tekście należałoby także umieścić w nawiasie polski odpowiednik.
Katarzyna Wyrwas
Wyrazy obce2004-03-03
Co państwo sądzą o takich idiotyzmach jak np. obligacje organizatorów wobec stacji TV? Dla zrozumienia informuję że ang. obligations to zobowiązania lub ekonomicznie obligacje po polsku. Czy można po polsku używać słowa obligacje w sensie ‘zobowiązania’? O innych „cudach” TVP nie wspomnę, jak np. faiter (ang figther ‘wojownik’), z innej książki predykcje (predictions ‘przewidywania’). Obawiam się, że wkrótce znajomość angielskiego będzie niezbędna by zrozumieć polski. Pozdrawiam – Adam.
Panie Adamie, językoznawcy (i nie tylko oni) już od dawna dostrzegają i opisują anglicyzjację słownictwa. Zjawisko to jest niepokojące, ale chyba trudno byłoby je zatrzymać, ponieważ wynika z kontaktów polszczyzny z językiem, który dominuje we współczesnym świecie w tekstach różnego typu (technicznych, medycznych, naukowych, reklamowych itd.). Ważnym czynnikiem wpływającym na stan słownictwa są media masowe, a te – jak widać – nie świecą przykładem ani poprawności, ani polskości, zob. powtarzane wielokrotnie słowo edycja, które w polszczyźnie oznacza ‘powielenie drukiem’, obecnie pod wpływem angielskim występuje w połączeniach nowa edycja konkursu, teleturnieju itp. i jest uznane za neologizm znaczeniowy. Polacy coraz częściej mają problemy z właściwą odmianą wyrazów, a polszczyzna powiela nawet obce wzorce składniowe oraz przyrostki słowotwórcze, por. -gate. Nie jest to godne pochwały, ale językoznawcy mają na język dość nikły wpływ, ponieważ to społeczeństwo decyduje, jakich wyrazów używa i jakie nadaje im znaczenia. Polecam zamieszczone na naszej stronie artykuły.
Katarzyna Wyrwas
Wyrazy obce2004-02-20
Chciałbym poprosić o sugestie dotyczące pisowni dwóch terminów informatycznych: cracker i cracking.
Wydany w ubiegłym roku Wielki słownik wyrazów obcych PWN pod red. M. Bańki notuje używane w środowisku informatycznym wyrazy cracker (i cracking) w pisowni angielskiej (pochodzące od ang. crack ‘złamać’), dodaje jednak, że istnieje również rzadsza forma kraker (oraz kraking).
Jest to w polszczyźnie zapożyczenie nowe i naturalnym zjawiskiem są wahania dotyczące zapisu. W procesie adaptacji zapożyczeń często dochodzi do spolszczenia pisowni i wymowy wyrazów (por. np. ang. sweater > pl. sweter), prawdopodobnie zatem wkrótce częstszą formą będzie kraker.
Zauważyć warto, że w słownictwie technicznym używa się wyrazu kraking w znaczeniu proces technologiczny, podczas którego następuje rozszczepianie dużych cząsteczek węglowodorów na mniejsze, stosowany głównie w przemyśle naftowym w celu przerobu ciężkich frakcji ropy naftowej na benzynę i oleje (od ang. cracking). Proces ten nazwano również stosując rodzime elementy gramatyczne – w ten sposób powstał wyraz krakowanie (= kraking).
Uważam, że jako Polak ma Pan pełne prawo (a pewnie także i obowiązek) zastosowania pisowni spolszczonej. Zamiast kraking proponowałabym krakowanie, które w kontekście powinno zostać zrozumiane.
Katarzyna Wyrwas
Wyrazy obce2004-02-11
Jakiego rodzaju jest wyraz show? Spotykam się z użyciem np. niesamowity show, ale także niesamowite show.
Na temat tej angielskiej pożyczki słowniki wypowiadają się jednoznacznie: jest to nieodmienny rzeczownik rodzaju męskiego, dlatego też za poprawne należy uznać wyrażenie niesamotity show. Słownik języka polskiego PWN pod red. M. Szymczaka definiuje show jako rodzaj widowiska sceniczno-estradowego, w polszczyźnie zatem synonimami show byłyby wyrazy rodzaju nijakiego: widowisko i przedstawienie. Z tego też zapewne powodu można się spotkać z błędnym używaniem przydawek w rodzaju nijakim (typu !niesamowite show).
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-27
Czy można mówić w Ikei?
Nazwa IKEA genetycznie jest skrótowcem głoskowym, który – jak dowiadujemy się z internetowego serwisu firmy (www.ikea.pl), a także ze Słownika skrótów i skrótowców J. Podrackiego – powstał z połączenia pierwszych liter imienia i nazwiska założyciela tego przedsiębiorstwa – Ingvara Kamprada – oraz nazw miejsc, w których dorastał: farmy Elmtaryd i parafii Agunnaryd. Jak widać, końcowe -a w tej nazwie nie jest wymienną końcówką odmiany, Polacy jednak podejmują próby „oswojenia” obcej nazwy poprzez jej „ufleksyjnienie”, czyli przypisanie jej do znanych sobie paradygmatów, deklinacji. Skoro zaś zakończenie owej nazwy brzmi podobnie jak rzeczowników idea, kamea, orchidea, to odmieniają IKEA odpowiednio jak wymienione rzeczowniki pospolite. Sądzę, że nie jest to zjawisko, które w polszczyźnie należałoby zganić. Odmiana tej nazwy już się upowszechniła i nie powoduje zakłóceń w komunikacji, nadal bowiem wiadomo, o jaką firmę idzie. Nazwę IKEA można też oczywiście pozostawić w formie nieodmienionej, zwłaszcza gdy jest zapisana wielkimi literami, ale myślę, że normą stało się już odmienianie. Formy odmiany można zapisywać jako zestawienie początkowych wielkich liter i końcówki połączonych łącznikiem (dywizem), np. IKE-i, sądzę jednak, że lepszym rozwiązaniem dla nazwy, która już się zleksykalizowała i nie jest chyba obecnie powszechnie uznawana za skrótowiec, byłoby przyjęcie zapisu z początkową tylko wielką literą, co wiązałoby się oczywiście z dopisywaniem odpowiednich końcówek odmiany bezpośrednio to „tematu”, czyli: M. Ikea, DCMs. Ikei, B. Ikeę, N. Ikeą.
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-27
Jaka jest poprawna wersja: Figlarnii czy Figlarni? Figlarnia to tylko nazwa firmy.
Skoro Figlarnia, to w dopełniaczu lp. oczywiście Figlarni, przez jedno i.
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-24
Jak odmienia się nazwisko męskie Lara w piśmie urzędowym?
Nazwisko to odmieniać należy według deklinacji żeńskiej, podobnie jak rzeczowniki typu kara, gitara: M. Jan Lara, D. Jana Lary, C. Janowi Larze, B. Jana Larę, N. Janem Larą, Ms. Janie Larze.
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-17
Chciałabym dowiedzieć się, jak prawidłowo powinna wyglądać odmiana nazwiska Jastrząb? Zauważyłam, że szczególnie urzędnicy mają z tym problem, jak odmienić nazwisko to w liczbie mnogiej?
Polskie nazwiska męskie zakończone na -ąb, -eł, -oł, takie jak Jastrząb, Gołąb, Jarząb, Dąb, Kozieł, Kozioł, Kocioł itp. mogą odmieniać się w dwojaki sposób. Możemy je odmieniać tak samo, jak analogiczne rzeczowniki pospolite (gołąb, jastrząb, jarząb, dąb, kozieł, kozioł, kocioł), a więc: Jastrzębia, Jastrzębiowi, Gołębia, Gołębiowi, Jarzęba, Jarzębowi, Kozła, Kozłowi, Kotła, Kotłowi (nazwiska jednosylabowe odmieniamy jednak wyłącznie bez oboczności, czyli np. Dąb – Dąba, Dąbowi). W starannej polszczyźnie natomiast – i taki sposób polecam – przyjęto formy odmiany bez oboczności głoskowych, a zatem odmieniać należałoby: Gołębia, Gołębiowi, Jarzęba, Jarzębowi, Jarzębowi, Kozieła, Koziełowi, Kozioła, Koziołowi, Kocioła, Kociołowi. Na koniec tego wywodu podaję formy interesującego Panią nazwiska: lp. M. Jastrząb, DB. Jastrząba / Jastrzębia, C. Jastrząbowi / Jastrzębiowi, N. Jastrząbem / Jastrzębiem, Ms. Jastrząbie / Jastrzębiu; lm. M. Jastrząbowie / Jastrzębiowie, DB. Jastrząbów / Jastrzębiów, C. Jastrząbom / Jastrzębiom, N. Jastrząbami / Jastrzębiami, Ms. Jastrząbach / Jastrzębiach.
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-14
Jak odmienić przez przypadki w l.mn. wyraz Amerykanin?
Rzeczownik Amerykanin w lp. ma następujące formy odmiany: DB. Amerykanina, C. Amerykaninowi, N. Amerykaninem, Ms. Amerykaninie, a w lm. M. Amerykanie, DB. Amerykanów, C. Amerykanom, N. Amerykanami, Ms. Amerykanach.
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-13
Czy nazwę Papua-Nowa Gwinea (taki zapis tylko spotkałam w słownikach) można pisać również bez łącznika? Jeśli tak, to jak uzasadnić tę rozbieżność? AR
Dopiero od 1975 r. Papua (południowo-wschodnia część Nowej Gwinei) wchodzi w skład państwa Papua-Nowa Gwinea. Łącznik w wyrazach złożonych stosujemy wówczas, gdy pokazujemy równorzędność obu członów nazwy. Dla przykładu: Bielsko-Biała to miasto, które składa się z dwu niezależnych, odrębnych wcześniej miejscowości. Podobnie jest w przypadku, o którym jest mowa w pytaniu, więc stosuje się wyłącznie zapis z łącznikiem.
Aldona Skudrzyk
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-13
Jaki jest dopełniacz l.poj. perskiego bądź arabskiego imienia żeńskiego zakończonego na -ajja, np. Rukajja?
Imię to można odmieniać jak bardziej nam znane Maja, zachowując jednak temat z podwojonym j: M. Rukajja, DCMs. Rukajji, BN. Rukajją, W. Rukajjo!
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-13
Jaka jest prawidłowa forma O. Pio z Pietrelciny czy o. Pio z Pietrelcina? Nazwa tej włoskiej miejscowości brzmi Pietrelcina.
Skoro miejscowość nazywa się Pietrelcina, to o. Pio pochodził z Pietrelciny, którą to nazwę odmieniamy w polszczyźnie podobnie jak inne, bardziej może znane: Werona – Werony, Ravenna – Ravenny, Padwa – Padwy itd. Dodać należy, że o., czyli skrót wyrazu ojciec piszemy małą literą, chyba że rozpoczyna on zdanie. Ostatecznie więc poprawny byłby zapis o. Pio z Pietrelciny.
Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-13
W związku z wątpliwościami jakie ostatnio pojawiły się w naszym Stowarzyszeniu, proszę o odpowiedź: jak należy odmieniać słowo Gwiazda? Czy zawodnik występował w Gwieździe czy w Gwiaździe? Dziękuję za odpowiedź. Stowarzyszenie Rekreacyjno - Sportowe „Gwiazda”
Należy powiedzieć w Gwieździe, zachowując oboczności takie same, jak w wyrazie pospolitym.
Jan Grzenia
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-13
Proszę o odpowiedź, która nurtuje całą Polonię w Canberze, a może i w Australii. No właśnie! Jak mamy poprawnie po polsku pisać i odmieniać nazwę miasta, w którym obecnie mieszkamy. Czy miasto to: Canberra czy Kanbera lub Kanberra? Czy mieszkamy w Kanberze, lub (jak już ktoś napisał w Canberrze (podwójne r) Czy jesteśmy (panowie) kanberynczykami? No, a jak panie - kanberyjki? (sic!). Czy ładna miejscowa Polka to ładna kanberzanka? A jak brzmiałyby wszystkie odmiany: lubię Kanberę? Wydajemy „Biuletyn kanberyjski”? A czy Aborygeni, którzy tu mieszkali, to Kanberyńscy Aborygeni? itp. Będę wdzięczny za odpowiedz, którą chciałbym przekazać naszym rodakom.
Aleksander M. Gancarz - Council of Polish Organisation in the ACT.
W języku polskim używamy formy Canberra, spotyka się wprawdzie zapisy Kanberra i Kanbera, ale stosunkowo rzadko. Spolszczone zapisy można zaakceptować, ale nie należy ich uważać za wzorcowe. Zgodnie z przyjętą konwencją ortograficzną formy odmiany powinny być: M. Canberra, D. Canberry, C. Canberze (nie -rrze!), B. Canberrę, N. Canberrą, Ms. o Canberze.
Nazw mieszkańców zasadniczo się nie tworzy, ale spośród możliwych najlepsze są formy: kanberyjczyk, kanberyjka, kanberyjczycy. W związku z tym najlepsza forma przymiotnika to kanberyjski.
Nazwie „Biuletyn Kanberyjski” nie można niczego zarzucić, trzeba ją jednak zapisywać według reguł polskich – w tytułach czasopism oba wyrazy wielką literą (zob. reguła 72 zasad pisowni polskiej).
Jan Grzenia
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2006-01-05
Która z form jest poprawna - Narnii czy Narni?
W kwestii form dopełniacza, celownika i miejscownika lp. nazwy Narnia widać pewne wahania. Polskie wydania urzekających baśniowych opowieści C. S. Lewisa, które przełożył Andrzej Polkowski, ukazywały się trzykrotnie. W pierwszym wydaniu owych siedmiu tomów (Instytut Wydawniczy Pax) nazwa baśniowej krainy pojawia się jedynie w tekście i w DCMs. lp. brzmi zawsze Narni, w wydaniach nowszych (wydawnictwa Media Rodzina i dwutomowe ze Świata Książki) na okładkach widnieje już nadtytuł i zarazem tytuł serii Opowieści z Narnii, w tekście również jest już tylko forma Narnii, podobnie jak na plakatach wchodzącego właśnie na ekrany filmu. Źródła internetowe pokazują, że wariant Narnii jest 3 razy częstszy niż Narni, a tytuły eksponują formę częściej używaną. Trudno się temu dziwić, skoro w budowie i brzmieniu tej nazwy widać wyraźne podobieństwo do obcych nazw krain geograficznych, regionów czy państw (także historycznych), takich jak Owernia, Babilonia, Gaskonia, Frankonia, Saksonia, Estonia, Amazonia, Macedonia, Slawonia, Laponia czy Japonia (z polskich nazw podobna do nich jest Warmia, D. Warmii), w których wszystkie mają w DCMs. zakończenie ~nii (nie mylić z końcówką fleksyjną, którą jest tu -i). Sądzę, że należałoby odmieniać nazwę Narnia następująco: DCMs. Narnii, B. Narnię, N. Narnią. Rzadsza obecnie forma DCMs. Narni powstać mogła, jak stwierdza prof. Krystyna Kleszczowa, w wyniku asocjacji z bardzo liczną grupą polskich rzeczowników pospolitych zakończonych na -arnia będących nazwami miejsc, jak np. księgarnia, kawiarnia, psiarnia itp., które w interesujących nas przypadkach mają końcówkę -i (a zakończenie ~ni). Opowiadam się za formą z dwoma i na końcu.
Katarzyna Wyrwas

PS Ciekawostką może być fakt, że we Włoszech w okresie antycznym w Umbrii (region) istniało etruskie miasto o nazwie Narnia, w którym urodził się późniejszy cesarz rzymski Marcus Cocceius Nerva. Nazwę miejscowości i gminy zmieniono i obecnie brzmi już ona Narni. Mając taką formę, jest nieodmienna, jako Narni odróżnia się zatem wystarczająco od Narnii.
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2005-12-19
Jak napisać drugą część nazwiska Dąbrowa-Jakiśtam (-Jakiś tam, -Jakiś Tam)? Musi być zachowana jego dwuczłonowość. Fragment redagowanego tekstu dotyczy kpiny z dorabiania sobie szlacheckiego pochodzenia (Trzasnął obcasami i przedstawił się jako Dąbrowa-Jakiśtam. Wywołało to konsternację w gronie moich kolegów, którzy pochodzili z rodzin chłopskich...). Przypuszczam, że autor nie pamięta drugiej części tego nazwiska, ale chce podkreślić jego dwuczłonowość. Zadane przeze mnie pytanie dotyczy tylko pisowni: czy końcówkę tam w nazwisku napisać łącznie czy rozdzielnie? Alina B.
Wybrałbym zapis Dąbrowa-Jakiśtam, ponieważ człon drugi ma być imitacją nazwiska, a w tej funkcji Jakiśtam jest lepsze od Jakiś Tam. Dodam, że istnieją u nas nazwiska od wyrażeń, np. Cozaś. Odnoszę też wrażenie, że forma Jakiśtam lepiej wyraża ironię, co w tym wypadku jest ważne.
Jan Grzenia
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2005-12-09
W pobliżu mojego miasteczka znajduje się wieś o nazwie Kaczagórka (o pisowni łącznej). Według mojej wiedzy językowej w tego rodzaju zrostach należy odmieniać obydwa człony, czyli obowiązywałaby odmiana typu: Kaczejgórki, Kaczejgórce itd. Tymczasem lokalne media i urzędnicy lansują odmianę typu Kaczagórki, Kacagórce itd. Prosiłbym o rozstrzygnięcie kwestii, która z tych odmian jest poprawna.
Stanowczo lepiej odmieniać oba człony, według wzoru: D. (do) Kaczejgórki, C. Kaczejgórce, B. Kaczągórkę, N. (za) Kaczągórką, Ms. (w) Kaczejgórce, ponieważ budowa słowotwórcza tej nazwy jest czytelna. Zresztą nawet w często używanej nazwie Białystok nie upraszczamy odmiany.
Jan Grzenia
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2005-12-06
Nazywam się Sylwia Grzenia i szczerze powiedziawszy nie lubię odmian mojego nazwiska, biorąc pod uwagę, iż niektórzy nawet mówili Państwo Grzeniowie. Czy w zasadzie można w ogóle nie używać odmian tego nazwiska i będzie to poprawne językowo?
Nazwiska zakończone na -a poddają się odmianie z łatwością, toteż nieodmienianie ich jest sprzeczne z elementarnymi regułami języka polskiego. Nazwisko Pani powinno być odmieniane (DCMs. Grzeni, B. Grzenię, N. Grzenią), również w liczbie mnogiej (M. Grzeniowie, DB. Grzeniów, C. Grzeniom, N. Grzeniami, Ms. Grzeniach). Jedynie w komunikacji urzędowej można zrobić wyjątek, pod warunkiem że nazwisko będzie poprzedzone imieniem lub innym odmienianym wyrazem.
Mówiąc krótko: nazwisko to jest odmienne, a ostatecznym argumentem powinno być nazwisko autora tej porady.
Jan Grzenia]
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2005-12-06
Mam mały problem z odmianą. Pewna drużyna nazywa się Sudety Jelenia Góra. Jak odmienić tą nazwę: pokonał Sudety Jelenią Górę czy pokonał Sudety Jelenia Góra?
W takich nazwach odmienia się (jeśli to możliwe) nazwa indywidualna drużyny, nazwa miejscowości pozostaje nieodmienna: pokonał Sudety Jelenia Góra, wygrał z Sudetami Jelenia Góra, nie poddali się Sudetom Jelenia Góra.
Jan Grzenia
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2005-12-06
Mój kolega nazywa się Jarosław Szambora. Czy to nazwisko się odmienia? Kolega twierdzi, że nie, bo jest ono pochodzenia węgierskiego, a w związku z tym pozostaje w formie mianownika np. widziałem Jarosława Szambora, a nie widziałem Jarosława Szamborę. Jaki „przepis” językowy reguluje, że to nazwisko jest odmienne lub nie?
Nie wiem, czy nazwisko Szambora ma rzeczywiście węgierski rodowód, bo w dostępnych mi źródłach jego etymologia nie jest wywiedziona wystarczająco jasno. W publikacji Kazimierza Rymuta Nazwiska Polaków. Słownik etymologiczno-historyczny jako źródłosłów nazwisk tego typu (bo jest ich kilka) podaje się imię złożone Sambor znane od XII w., która to forma bywała w nazwiskach pomieszana z niemiecką nazwą osobową Schamber. Jednak nawet gdyby nazwisko kolegi było pochodzenia węgierskiego, wcale nie znaczyłoby to, że jest nieodmienne! Nazwiska i imiona węgierskie odmieniają się, por. np. Nagy, Nagya, Nagyowi, Petöfi, Petöfiego Petöfiemu, Kossuth, Kossutha, Kossutowi, Kossucie (taki zapis!), Imre, Imrego, Imremu, zwyczajowo nie stosuje się w nich tylko apostrofu oddzielającego temat od końcówki fleksyjnej, jako to jest przyjęte w nazwiskach angielskich czy francuskich (Kennedy, Kennedy’ego, Valery, Valery’ego). Nie ma specjalnej ustawy, która regulowałaby odmienność nazwisk, ponieważ nazwiska, jak inne wyrazy istniejące w języku fleksyjnym, takim jak nasz, po prostu się odmieniają – jest to rzecz najzupełniej naturalna, zgodna z duchem języka. Obszerne, wielostronicowe hasło na ten temat zawiera m.in. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego (s. 1686-1698).
Jeżeli tylko dane nazwisko można przyporządkować do któregokolwiek polskiego typu deklinacyjnego, to należy je odmieniać, dlatego też nazwisko Szambora zakończone podobnie jak rzeczowniki rodzaju żeńskiego typu kora, komora czy (przepraszam) zmora powinno w przypadkach zależnych przybrać formy: D. Jarosława Szambory, C. Jarosławowi Szamborze, B. Jarosława Szamborę, N. (z) Jarosławem Szamborą, Ms. (o) Jarosławie Szamborze.
W naszym skomplikowanym języku nie odmienia się tylko naprawdę nielicznych nazwisk, i to wcale nie ze względu na ich pochodzenie, lecz z powodu ich językowego (fonetycznego) ukształtowania. Wśród nazwisk nieodmiennych Jan Grzenia w Słowniku nazw własnych (s. 67) wymienia następujące: 1) zakończone w wymowie na [ła], np. Benoît, Dubois, Pasqua; 2) zakończonych w wymowie na samogłoskę u, np. Ceauşescu, Kimbangu, Nehru, Pompidou, a także z końcowym -x w zapisie: Giraudoux, Levittoux; 3) zakończonych w wymowie na akcentowaną samogłoskę " target=_blank> (ortograficzne -o, -au, -eau z niewymawianymi -s, -x, np. Hugo, Desnos, Despiau, Cocteaux, Cousteau, Rousseau (zob. także Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego, s. 1694). Oprócz wymienionych typów nazwisk reszta jest obowiązkowo odmienna. Jeśli pójdziemy za sugestią Pana kolegi i przestaniemy odmieniać jego nazwisko, to kiedy powiemy widziałem Jarosława Szambora, odbiorca bez wątpienia uzna, że nazwisko kolegi brzmi Szambor. Podobny przykład podaje Hanna Jadacka w książce Kultura języka polskiego. Fleksja, słowotwórstwo, składnia (Warszawa 2005, s. 38): generał Józef Kuropieska nie pozwalał odmieniać swego nazwiska, trzeba było więc o nim mówić np. znam dobrze gen. Kuropieska, «skutkiem tego dalsi znajomi generała do dziś (!) uważają, że jego nazwisko brzmiało *Kuropiesek na podstawie „rekonstrukcji” mianownika z form uznanych za dopełniaczowe lub biernikowe». A zatem: odmieniajmy nazwiska!
Katarzyna Wyrwas

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143